Zmowa milczenia

Pisarzewska_Zmowamilczenia

Małe miasteczka mają swoje tajemnice tak samo jak wielkie miasta. Małe, zamknięte społeczności, nawet jeśli ukryte za pozorem dobrobytu i powszechnego szacunku, też potrafią mieć mroczne sekrety. Oby tylko nic się nie wydało…

Autorką ksiażki „Zmowa milczenia” jest Katarzyna PIsarzewska, pisarka, scenarzystka i autorka dialogów do seriali „Brzydula” i ‚Na Wspólnej”. Pisała głównie dowcipne opowieści o żonach nieudolnych mafiozów ( „Halo Wikta” i ” Wikta, ratuj”). „Zbieg okoliczności” był powieścią obyczajową z wątkiem kryminalnym a w „Zmowie milczenia” te dwa wątki biegną równolegle.

Rzecz dzieje sie w małym miasteczku, gdzieś w pobliżu Warszawy. Już nie wieś, jeszcze nie miasto – raczej przedmieście jakich wiele, rozrastające się na obrzeżach dużych miast jak grzyby po deszczu. Każdy zamknięty w swoim małym królestwie – bo „my home is my castle” – więc nie interesujemy się tym, co się dzieje u sąsiada za ścianą. Mamy doskonale obojętny słuch i wzrok, zwłaszcza, gdy po sąsiedzku komuś dzieje się krzywda. Takie osiedla, takie mieszkania, były, są i będą, i zazwyczaj skrywają  różne tajemnice. NIe inaczej jest i w „Zmowie milczenia” a tytuł doskonale ilustruje powszechność takich sytuacji.

W tej opowieści zło przyczaiło na luksusowym osiedlu, które powstało w miejscu, które niegdyś zwało się Troska, teraz Słoneczna Polana. To środowisko, trochę niechętnie, zaczyna penetrować młoda policjantka, sierżant sztabowa Maria. A wszystko zaczyna się zwyczajnie – jak w setkach takich spraw – w wyniku wypadku samochodowego, którego sprawca ucieka, umiera młody chłopak z bogatej, przyzwoitej, choć rozbitej rodziny. To zdarzenie uruchomi lawinę zdarzeń i pokaże, że pod płaszczykiem sielanki kryją się mroczne tajemnice.

Katarzyna PIsarzewska podkreśla, że książka powstała z inspiracji prawdziwymi historiami. Największe i najbardziej mroczne tajemnice wychodzą na jaw zupełnie przypadkiem. Podobnie jak u Katarzyny Puzyńskiej, autorki „Motylka” i „Więcej czerwieni” ( https://poczytajprzeczytaj.wordpress.com/2014/10/07/woman-in-red-czyli-wiecej-czerwieni/), nic nie jest takie, jak się wydaje a zło często ukryte jest pod pozorem normalności.

Właśnie ta z pozoru prosta sprawa, jaką jest śmierć w wyniku obrażeń po wypadku samochodowym, odsłoni drugie dno, brudy i zmowę milczenia. Czy  zmowa milczenia dotyczy świadków, którzy udają, żenic nie słyszeli, nic nie widzieli ? Czy zmowa milczenia dotyczy samej ofiary, która chroni sprawcę ?

” – Ludzie nie muszą popełniać wciąż tych samych błędów.

Wzruszył ramionami, trochę obojętnie, a trochę niecierpliwie.

– Muszą, nie muszą, ale jakoś tak się składa, że ciągle to robią. Ofiara przyciąga kata, kat ofiarę. To zwykła statystyka (…)

Wiedziała. W końcu tym się zajmowała przez ostatnie lata i od tego chciała ucieć. Od beznadziei wciąż tych samych rozmów z tymi samymi ludźmi, którzy nigdy nie wydostaną się ze swych studni. Alkoholicy, maltretowane żony, drobni przestępcy, przekazujący swój los z pokolenia na pokolenie. Swiaty równoległe. I żadnych mostów, żeby przeciągnąć kogoś na tę drugą stronę, co najwyżej prowizoryczne, dziurawe kładki (…)”

Takie rozważania snuje Maria, młoda , ekscentryczna policjantka. Silna, niezależna, ale to tylko przykrywka, pancerz, pod którym kryje się mała, skrzywdzona dziewczynka. I to jest kolejny wątek tej powieści ,bardziej obyczajowej niż kryminalnej. Opowieść o Marii i jej bardzo trudnych relacjach z facetami, z kolegami w pracy a przede wszystkim z matką i siostrą. Marii wydaje się, że nigdy nie była przez matkę kochana,  nigdy nie akceptowała jej życiowych wyborów.

” Nie da się tego rozplątać i nie ma to już większego sensu. Obie brały udział w pokoleniowej sztafecie krzywd, która zakończyła się na Marii. Maria lubiła myśleć, że jej dzieciństwo było jak wojna. Przetrwała je i była z tego dumna. Teraz mogła się już śmiać z wygodnej sklerozy matki i wszystkich przytyków pod swoim adresem, że Starszego sierżanta, z chodzącej recydywy i nawet z tego, że ktoś obcy buduje dom na „jej” wymarzonej działce. Miała to już za sobą”.

Z drugiej strony Maria ma dość skompikowane życie osobiste i zawodowe, osuwa się w samotność, nieufność. Maria mierzy się też ze swoimi demonami z przeszłości i z demonami drzemiącymi za sielankową fasada prowincjonalnej społecznosci. Pracując nad rozwiązaniem zagadki, kto był na szosie, kto kierował i kto uderzył w chłopaka, natrafia na trop niewyjaśnionego morderstwa sprzed lat.

„Zmowa milczenia” to świetnie napisana opowieść, z gęstą atmosferą, którą moga podkreslić słowa :

” Nie myśleli o martwym, uduszonym człowieku w lesie ani o jego gwałtownie przerwanym życiu. Za każdym razem było mniej więcej tak samo. Śmierć wydawała się czymś nierzeczywistym, chociaż tak brutalnie namacalnym. rzeczywista była tylko gra i pragnienie, żeby kogoś dopaść. Albo tak im się tylko wydawało. To ciągłe obcowanie ze śmiercią musiało się przecież gdzieś odkładać, w mięśniach, w emocjach, w podświadomości. Dochodziło do tego coś jeszcze : przekonanie, że to, co prawdziwe, musi być brudne”.

Więcej o książce usłyszycie w środę po 18.00 w audycji „Etażerka w eterze” na stronie http://www.radiopolock.eu. Katarzyna PIsarzewska opowie o pracy nad książką, inspiracjach i zmowie milczenia. Gościem programu będzie też Marek Krajewski a jego najnowsza książka ‚Władca liczb” jest nagrodą w konkursie. Szczegóły w środę po 18.00. Zapraszam.

Reklamy